Podziękowania :-)

Chcę podziękować panu Piotrowi Kraśce, pani Danucie Holewińskiej i pani Annie Hałas-Michalskiej za prowadzenie telewizyjnych „Wiadomości” przez pierwszy tydzień po smoleńskiej katastrofie. Tych młodych ludzi nie znam osobiście, ale uważam, że było to prezentersko-dziennikarskie arcydzieło. Wręcz nie wyobrażam sobie, by można to było zrobić lepiej.
Tak jak to widzę, ich codzienny majstersztyk polegał na idealnym wyrażeniu i połączeniu wyjątkowego nastroju z przekazem wyjątkowych informacji. Okazać prawdziwe ludzkie wzruszenie i jednocześnie zachować reporterski obiektywizm, to umiejętność – w tak dramatycznych okolicznościach – godna najwyższego podziwu i szacunku.
Był to niezwykły tydzień nie tylko w moim prywatnym obywatelskim życiu, lecz także – przypuszczam – w prywatnym życiu wielu milionów telewidzów w Polsce i za granicą, u których red. red. Kraśko, Holewińska i Michalska nagle zaczęli gościć codziennie, nieraz po kilka godzin. Bardzo dziękuję Państwu za te wzruszające wizyty nacechowane Państwa ogromną kulturą osobistą. Uważam, iż w dużej mierze to one sprawiły, że w naszym zobojętniałym i politycznie poróżnionym społeczeństwie zbudziła się niemal z dnia na dzień patriotyczna solidarność ponad podziałami taka sama jak 4 czerwca 1989.
Oczywiście są to ukłony dla znacznie większej liczby ludzi. Dla wydawców i redaktorów na bieżąco selekcjonujących historyczne i tragiczne zarazem wieści, dla korespondentów i kamerzystów, dla pracowników logistyczno-organizacyjnego zaplecza „Wiadomości”. Nie mnie oceniać ich profesjonalizm, lecz wiem, że to właśnie dzięki nim telewizja publiczna wypełniła w tych dniach swą najważniejszą misję na piątkę z plusem!
Uważam, że o pracy „Wiadomości” w tym trudnym bezpośrednio posmoleńskim okresie powinny powstać przynajmniej dwa filmy. Na pewno jeden dokumentalno-reporterski (także szkoleniowy). To jest znakomity materiał na Pulitzera. Lecz również – za parę lat –  fabularny film akcji. Tylko kto zagra Piotra Kraśkę, Danutę Holewińską i Annę Hałas-Michalską?
Z głębokim respektem i dobrymi życzeniami 🙂
Stanisław Remuszko

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *