Historia karalna

Przed paroma dniami Francuzi, pierwsi defenzorzy poprawności politycznej, wprowadzili u siebie karę więzienia za publiczne zaprzeczanie rzezi Ormian, tej sprzed stu lat:
http://wyborcza.pl/1,76842,10863884,Turcy_jeszcze_mniej_lubia_Francje.html
Otóż ja, gdybym był prawodawcą, nie karałbym za negowanie ani Ormian, ani Katynia, ani Holocaustu*. Jak słusznie zauważył ktoś o niku „pyry_na_frytki” (cytuję z pamięci): najbardziej nawet demokratyczne i praworządne ustalanie prawdy historycznej za pomocą ustaw – to idiotyzm.
Stanisław Remuszko
*jako urodzony zwolennik wolności słowa, wolę być oskarżony o antysemityzm niż o cenzurowanie : -)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.