Niepoczytalność

Hitler i Stalin wymordowali pospołu kilkadziesiąt milionów ludzi, ale można zasadnie przypuszczać, że – gdyby za swe zbrodnie byli sądzeni dzisiaj – nie zostaliby skazani na śmierć, lecz co najwyżej na dożywotni pobyt w więzieniu lub zakładzie psychiatrycznym.
Dowodzi tego wydany w lutym 2012 roku wyrok zaledwie 19 lat więzienia dla kambodżańskiego oprawcy Kaing Guek Eava (marne kilkaset zamęczonych ofiar) oraz wstępne uznanie zeszłorocznego norweskiego zabójcy Breivika (77 ofiar) za niepoczytalnego.
Przypomnę, że kara śmierci – owszem, jako wyjątek – znajdowała się w katalogu kar wielu państw naszego kontynentu jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, która tę karę wyklucza, została podpisana dopiero w roku 2000, a prawnej mocy nabrała w roku 2008, po ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.
Mniemam, że na temat kary śmierci wypowiedziano już wszystkie argumenty “za” i “przeciw”. Jeśli demokratyczne społeczeństwa (najwyższy suweren) coś przyjęły, to w demokratyczny sposób mogą to zmienić. Osobiście uważam, że o tak fundamentalnym i tak klarownym wyborze powinno decydować referendum.
Stanisław Remuszko
P.S. Patrz także:
http://www.remuszko.pl/ks/ oraz http://www.remuszko.pl/referendum/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *