Młodość w pudle

Tym, którzy pamiętają sławną warszawską restaurację „Cristal-Budapest” z czasów PRL, nie muszę mówić, gdzie to jest, ale młodzieży na wszelki wypadek adres podam: Marszałkowska 21/25 (przy Trasie Łazienkowskiej). Dziś w lokalu dawnej knajpy mieści się Biuro Edukacji Publicznej IPN, i we czwartek 31 maja 2012 rozpocznie się tam rewelacyjnie zapowiadająca się międzynarodowa konferencja pod tytułem „Drugi obieg wydawniczy w PRL na tle historii samizdatu w państwach bloku sowieckiego po 1956 roku”. Choć spośród licznych (na szczęście krótkich!) referatów każdy może sobie wybrać to, co go osobiście interesuje, to ja korzystam z okazji (że wstęp wolny…) i serdecznie zachęcam do wysłuchania o godzinie 12:30 arcyciekawej opowieści red. Andrzeja Władysława Kaczorowskiego o „Słowie Podziemnym” i jego twórcy Edwardzie Kirpluku, w którym to przedsięwzięciu moja żona Agnieszka i ja mieliśmy pewien osobisty udział.
Oto co powie na wstępie red. Kaczorowski (wiem to od niego samego):
…Spośród kilkuset tytułów prasy niezależnej ukazującej się w latach 1982-1984 “Słowo Podziemne” wyróżnia się ze względu na dwa dokonania. Przede wszystkim było to pierwsze pismo, które rozpoczęło regularny druk homilii ks. Jerzego Popiełuszki z jego mszy za ojczyznę odprawianych w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu; ich zbiór pt. “Kazania patriotyczne III 1982 – VIII 1983” ukazał się również oddzielnie w ramach Biblioteki “Słowa Podziemnego” jako pierwsza taka publikacja w kraju. (…) Drugim znaczącym osiągnięciem “Słowa Podziemnego” było przeprowadzenie na przełomie lat 1983/1984 metodą ankietową (29 pytań) pierwszego w kraju niezależnego sondażu opinii publicznej “Opozycja’84 – nadzieje, oceny, poglądy”. Wykorzystując sieć podziemnego kolportażu rozprowadzono – głównie w Warszawie i okolicach – blisko 5 tysięcy ankiet, uzyskując następnie ponad 1400 odpowiedzi. Co ciekawe, ich wstępne opracowanie (na podstawie 1200 ankiet) znalazło się w numerze 71-72 z 27 maja 1984 r., kiedy wydawca pisma Edward Kirpluk znajdował się w więzieniu na Rakowieckiej. Z otrzymanych odpowiedzi wynikało, że działalność rządu popierało 16% obywateli, nowe związki zawodowe – 11%, Kościół – 74%, PZPR – 8%, podziemie – 55%, PRON – 9%, a Sejm – 11%. Informacja ta dotarła do przedstawicieli najwyższych władz PRL, co 18 lipca 1984 r. odnotował w swoim dzienniku wicepremier Mieczysław F. Rakowski…
Powiem szczerze, że ta ostatnia wieść – znajdująca się na 107 stronie wydanej w 2005 roku książki Rakowskiego „Dzienniki polityczne” – do mnie z kolei dotarła dopiero teraz, w maju 2012 roku, i sprawiła mi prawdziwą kombatancką radość, bo byłem samotnym pomysłodawdcą i autorem tej ankiety, i w życiu nie przypuszczałem, że ten nasz „podziemny produkt”  będzie czytany na samych szczytach komuszej władzy.
Mało tego! Podekscytowany Rakowskim, zlazłem wczoraj do piwnicy, i okazało się, że w starym pudle leży zielona teczka, a w niej oryginalne ankiety oraz komputerowe wydruki sprzed blisko 30 lat – dzieło mojej pięknej i mądrej żony, która wówczas pracowała jako informatyk w Bibliotece Narodowej i genialnie wykonała tę „podziemną pracę” (za pomocą kart dziurkowanych oraz wielkiego jak szafa państwowego komputera Odra-1300).
O, wciórności!  Czwartek 31 maja, godzina 12:30  – ja przyjdę na pewno…
Stanisław Remuszko
http://ipn.gov.pl/portal/pl/617/16946/Miedzynarodowa_konferencja_naukowa_Drugi_obieg_wydawniczy_w_PRL_na_tle_historii_.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.