Ostatni gwizdek…

Zanim rozlegnie się ostatni gwizdek, pragnę:
1. Publicznie wyrazić swą patriotyczną radość, że Euro ‚2012 nam się pięknie udało – krajowo, sąsiedzko, europejsko, a nawet światowo, czego dowodzi życzliwa wzmianka (…ja na kolana padłem…) w samym „New York Times”!
2. Zaapelować do polityków, aby ustanowili prawo umożliwiające zwykłym obywatelom odpłatne oglądanie telewizyjnych transmisji z wydarzeń sportowych BEZ udziału komentatora (leci tylko tzw. głos stadionu). Postulat ten zgłaszam od kilku lat w różnych miejscach papierowych, portalowych i poselskich (by pozostać przy literze „p„), lecz jakoś bez rezultatu. Pana redaktora Dariusza Szpakowskiego* przed rozpoczęciem mistrzostw szczerze chwaliłem, lecz po fazie grupowej zmieniłem zdanie z jednego jedynego powodu: on zawsze WIE LEPIEJ, co powinien zrobić trener, gdzie pobiec piłkarz, jak ustawić się bramkarz oraz kiedy gwizdnąć sędzia, i dałbym lekką ręką np. 10 zł od meczu, żeby jednym kliknięciem pilota móc pana Szpakowskiego z transmisji wyłączyć (zresztą większość pozostałych komentatorów też – z ulgą, przyjemnością i pożytkiem dla sycenia się widowiskiem). Mam nadzieję, że w nadchodzącej interaktywnej telewizji cyfrowej będzie to technicznie nad wyraz proste.
3. Zacytować, jako fizyk, arcytrafny pogląd Zbigniewa Bońka: W żadnym sporcie poza piłką nożną nie ma tak dużego prawdopodobieństwa, że słabszy wygra z lepszym (…), piłka jest grą przypadku (…) strasznie dużo zależy od szczęścia. Każdy znajdzie własne przykłady tej świętej prawdy, a ja wymienię wyeliminowanie z rozgrywek Rosji (i Polski) przez Grecję i Czechy…
4. Ogłosić mój prywatny konkurs-zabawę na wytypowanie składu finałowego meczu Euro ‚2012 i jego końcowego rezultatu bramkowego (ewentualne karne się nie liczą). Oto przykładowe typowanie: Niemcy-Portugalia, 2:1. Dla zwycięzcy funduję (przyrzeczenie publiczne w rozumieniu kodeksu cywilnego) nagrodę stu złotych. Jeśli celnych typerów będzie więcej, stówa zostanie wśród nich rozlosowana. Typowania można przysyłać do chwili rozpoczęcia pierwszego meczu półfinałowego pod adresem: remuszko @ gmail. com Przed finałem listę typowań ogłoszę na blogu.
Sam obstawiam: Włochy-Portugalia jeden jeden : -)
Stanisław Remuszko
———————-
* Przypomnę jego sympatyczną freudowską wpadkę: …ze stadionu wita państwa Dariusz Ciszewski…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.