Ewa Kopacz

(papierowy list wysłany w środę 10 października 2012)

Wielce Szanowna Pani Marszałek,
W moim przekonaniu, jest Pani człowiekiem dobrym, szczerym, prawdomównym i godnym zaufania. Inni może wiedzieli to wcześniej, lecz ja przyjrzałem się Pani bliżej dopiero od tragedii smoleńskiej i dostrzegłem właśnie takiego człowieka. Jako bodaj najstarszy stażem i wiekiem (65 lat) spośród akredytowanych przy Sejmie dziennikarzy* poznałem osobiście chyba wszystkich dotychczasowych marszałków Sejmu, i żaden, powtórzę, żaden z nich nie wywarł na mnie tak dobrego wrażenia (w sensie zwyczajnie ludzkim) jak Ewa Kopacz.
Bardzo mi przykro, że niektórzy posłowie i niektóre media wypowiadały pod adresem Pani Marszałek wiadome zarzuty – krzywdzące i niesprawiedliwe. Podziwiałem Pani niezwykłą siłę, wytrzymałość i odporność psychiczną słuchając przed dwoma laty Pani oszczędnych relacji z Rosji. Pewnie dlatego wytrzymała Pani również tę niedawną debatę. Niech Moc nadal będzie z Panią!
Chciałbym, żeby Pani wiedziała, że wielu Rodaków dobrze Panią Marszałek ocenia i dobrze Pani życzy. Dla jasności: jestem niezależnym pismakiem (wolnym strzelcem), nie mam udziałów w Platformie ani prywatnego interesu w wypowiadaniu tych słów. Chcę tylko wyrazić swoją z Panią solidarność. Ludzką i obywatelską.
Z głębokim respektem i ucałowaniami rączek

Stanisław Remuszko

P.S. Uważam, że moja Ojczyzna, moja Polska, ma wielkie szczęście, że jej najważniejsze Konstytucyjne Postacie są właśnie takie, jakie od kilku lat są.
——————-
*coroczne karty prasowe (przepustki ze zdjęciem) non stop od 1989 roku

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.