Psi obowiązek

Najbliższe posiedzenie Sejmu rozpocznie się od dziś za tydzień i potrwa trzy dni (środa-piątek 28-30 kwietnia). Porządek dzienny obrad nie przewiduje żadnego punktu poświęconego smoleńskiej katastrofie.
Rzecz jasna, od ustalania „materialnych” przyczyn wypadku nie są parlamentarzyści, lecz ekspercka komisja techniczno-prawnicza. Jednak posłowie – a wraz z nimi miliony zainteresowanych Rodaków w kraju i za granicą – powinni móc usłyszeć z trybuny sejmowej merytoryczną informację z Kancelarii Prezydenta oraz z Kancelarii Premiera na temat, nazwijmy to, „okoliczności organizacyjnych” tej tragicznej samolotowej wyprawy. Nie jestem specjalistą ani w dziedzinie kontaktów dyplomatycznych (MSZ Polski i Rosji), ani w kwesti bezpieczeństwa wizyty (służby specjalne obu krajów), ani w sprawie uzgodnień lotniczych – dlatego nie oczekuję fachowych terminów technicznych, konkretnych liczb i jednostek ani paragrafów. Ale zginęła głowa mojego państwa wraz z jego kilkudziesięcioosobową elitą polityczną, i uważam, że od kompetentnych osób mam obywatelskie prawo usłyszeć jedno proste zapewnienie: że wszystko pod względem organizacyjnym odbyło się zgodnie w procedurami, tak jak zwykle, i niczego nie zaniedbano.
[Że nie była to „prywatna wycieczka grupy turystów” – jak przeczytałem wczoraj na profesjonalnym portalu]
Uważam, że wygłoszenie przed telewizyjnymi kamerami wytłuszczonego zdania nie wymaga czasochłonnych przygotowań, jest psim obowiązkiem rządzących wobec społeczeństwa i ma dziś rangę niemal racji stanu.
Proszę wszystkich znajomych i nieznajomych, którzy mogą w tej sprawie coś zrobić, aby to zrobili, i aby za tydzień Sejm poświęcił odrębny punkt obrad takim klarownym informacjom/oświadczeniom (nawet bez debaty).
Stanisław Remuszko

Czytaj także – wstrząsające (jesli prawdziwe) – http://polska-wiadomosci.netbird.pl/a/43265

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.