Cytat

Nie jestem pewien, czy prawo autorskie na takie obszerne cytaty pozwala, ale ponieważ całkowicie podzielam w tej sprawie (rekonstrukcyjnego pomysłu) krytyczną opinię Autora – zaryzykuję:

Pamiętacie festyny „Trybuny Ludu”? Starszym jeszcze dziś łezka się kręci w oku. Ach, te chwile z watą cukrową, muzyką z głośników i autografami Zygmunta Broniarka. Przyjemne łączyło się z pożytecznym: naród miło spędzał weekend, a przy okazji umacniał swoją świadomość klasową.
 Wszystko to wraca dziś pod postacią rekonstrukcji historycznych. Niepokorna prawica zdołała wreszcie wyrwać je z łap bezideowych lemingów i uczynić z nich oręż w walce o dusze Polaków. Połączyć przyjemne z pożytecznym.
Lemingi bowiem rekonstruowały zupełnie od czapy. Tylko się bawiły bez przesłania politycznego. Rok w rok wraz z rodzinami, mężami, żonami, dziećmi zjeżdżały na zloty wikingów albo na pola pod Grunwaldem, by odtwarzać bitwę sprzed 600 lat. Nie było w tym krzty patriotyzmu, za to dużo piwa i grillowania, które – jak powszechnie wiadomo – jest symbolem patologii i Donalda Tuska. Ohyda.
Na szczęście teraz za rekonstrukcje wzięła się prawica, która nie grilluje. Prawica zjada kiszkę na surowo, a potem idzie spalić polską wioskę na Wołyniu i wymordować jej mieszkańców. Ma to nastąpić 20 lipca pod Przemyślem. Kto żyw, niech już teraz spieszy rezerwować bilet na pociąg, bo w ostatniej chwili może nie dostać miejscówki i rzeź mu ucieknie.
Ta rekonstrukcja podniesie świadomość narodu na wyższy poziom i uszlachetni jego duszę. Zbliży nas też do prawdy w stosunkach polsko-ukraińskich. Dlatego warto, żeby błogosławieństwa uczestnikom udzielił ks. Isakowicz-Zaleski, który wszedł do komitetu honorowego masakry. Miejmy nadzieję, że ksiądz nie zapomni też skropić wodą święconą wideł, pił i innych narzędzi użytych w inscenizacji.
Mądra zabawa korzystnie wpływa na rozwój i zainteresowania jednostki, kształtuje wyobraźnię, pobudza myślenie i aktywność społeczną. Dlatego już teraz warto zaplanować ciąg dalszy. Co niepokorni patrioci odtworzą w następnej kolejności po wyrżnięciu wołyńskiej wsi? Czas już chyba sięgnąć po nowsze wydarzenia, których świadkowie żyją wśród nas. Na przykład zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki albo szturm ZOMO na kopalnię Wujek. Trzeba tylko wybudować trybunę honorową dla członków rodzin, żeby mogli w komfortowych warunkach obserwować, jak giną ich bliscy.
Wszystko to jednak tylko przymiarki do tego, co najważniejsze. Smoleńsk – oto matka wszystkich rekonstrukcji i jedyne wyzwanie godne prawdziwie niepokornego patrioty. Ogłośmy konkurs na najlepszą wersję, niech publiczność je porówna. W jednej pojawi się sztuczna mgła, w drugiej wybuchnie bomba helowa, w trzeciej trotyl i nitrogliceryna, w czwartej samolot zostanie celowo naprowadzony na brzozę przez rosyjskich dyspozytorów, w piątej brzozy w ogóle nie będzie, za to funkcjonariusze KGB będą dobijać rannych. Co komu w duszy gra. Ten pluralizm spojrzeń przybliży Polaków do prawdy smoleńskiej, która dotąd była dostępna tylko wybrańcom.
A przy okazji naród się rozerwie i miło spędzi weekend: wata cukrowa, muzyka z głośników i autografy Rafała Ziemkiewicza. O ile Ziemkiewicz rzeczywiście istnieje. Możliwe bowiem, że tak naprawdę to tylko historyczna rekonstrukcja przedwojennego endeckiego publicysty Stanisława Strońskiego.
Wojciech Maziarski
http://wyborcza.pl/1,75968,13517725,Zrekonstruujmy_Smolensk.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.