Parlament

(wysłane listem papierowym – dojdzie zapewne w przyszłym tygodniu)

Warszawa, czwartek 21 marca 2013

Pani
Ewa Kopacz
Marszałek Sejmu
Pan
Bogdan Borusewicz
Marszałek Senatu

Szanowna Pani Marszałek, Szanowny Panie Marszałku 
Po obejrzeniu wieczornych relacji telewizyjnych z dzisiejszych awantur w Sejmie zdałem sobie sprawę, że to nie odosobniony incydent, lecz zły proces, którego od paru lat jestem naocznym świadkiem.
Jako starszy człowiek, jako dziennikarz i jako obywatel uważający się za patriotę, uprzejmie proszę Panią Marszałek (Pana Marszałka), aby zechciała Pani (zechciał Pan) rozważyć postulat zawarty w załączonym krótkim wpisie na moim blogu.
Z głębokim respektem

Stanisław Remuszko

*     *     *

Parlament

Jako dziennikarz z ponad czterdziestoletnim stażem, posiadający od ćwierć wieku coroczną przepustkę (ze zdjęciem) do Sejmu i Senatu, uważam, że dostęp do parlamentu – zwłaszcza do jego pomieszczeń – powinien być znacznie ograniczony w porównaniu ze stanem dzisiejszym, zachowania zaś na jego terenie powinny odpowiadać powadze tego wyjątkowego miejsca. Parlament jest najwyższym organem władzy ustawodawczej mojego Państwa, a jego członkowie powinni móc pracować w skupieniu i spokoju, pod okiem i uchem mediów, ale bez ich ingerencji. Na demonstracje zaś polityczne i obywatelskie nieparlamentarzystów jest dość miejsca poza budynkami Sejmu i Senatu.
Apeluję do posłów i senatorów, z panią marszałek Kopacz i panem marszałkiem Borusewiczem na czele, o zmianę obecnych przepisów porządkowych tak, aby teren parlamentu był równie dostępny/niedostępny dla prasy i dla zwykłych ludzi jak teren Kancelarii Prezydenta, Kancelarii Premiera, Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i pozostałych najważniejszych organów Rzeczpospolitej.

Stanisław Remuszko

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.