Do jutra!

Wskutek ludzkiej bezinteresownej życzliwości (dziękuję zwłaszcza anonimowemu mike.recz z „GW”!!!), za pomocą fejsbuka właśnie dowiedziałem się od szefa Fundacji Helsińskiej pana Artura Bodnara, że jutro, we wtorek 16 lipca 2013, Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu – po czterech latach zastanawiania się – ogłosi wyrok w sprawie Remuszko przeciwko Polsce!
14 lat temu wydałem – jako naoczny świadek i uczestnik wydarzeń – książkę o „Gazecie Wyborczej”, która do dziś pozostaje jedyną w Bibliotece Narodowej pozycją na temat narodzin Agory.
10 lat temu wyszło drugie wydanie tego tomiku, i  wtedy chciałem dać zwykły płatny inserat treści następującej:
 
„To jest przykra lektura dla przyjaciół Adama Michnika…”
Prawda o „Gazecie Wyborczej”. Nieznane dokumenty. Świadkowie. Pierwszą w Polsce, Europie i na świecie książkę o „Gazecie Wyborczej” i jej środowisku napisał Stanisław Remuszko – niegdyś publicysta „GW”, od lat dziennikarz niezależny
„Czy masz blade pojęcie, skąd wziął się majątek Agory?”
informacje i zamówienia:
www.remuszko.pl

Jednak, ku mojemu kompletnemu zaskoczeniu, druku powyższego niewinnego ogłoszenia odmówiły jak jeden mąż: „Gazeta Polska” i „Dziennik Zachodni”, „Rzeczpospolita” i „Wprost”, „Nasz Dziennik” i „Polityka” oraz „Metropol”, „Newsweek” i „Życie Warszawy”. Wówczas złożyłem w warszawskim Sądzie Okręgowym dziewięć (identycznych co do kropki!) pozwów przeciw w.w. redakcjom, domagając się sadowego nakazu druku. Doszło w końcu do siedmiu procesów. Po przejściu przez wszystkie instancje (i po upływie 10 lat…), stan meczu Remuszko – reszta medialnego świata wynosi prawomocne 3:3, a kto w tym sporze ma rację – jutro oficjalnie ogłosi Trybunał w Strasburgu.
Moja książka miała do tej pory trzy wydania i rozeszła się w liczbie 20 000 egzemplarzy (wedle deklaracji podatkowych) – ale udało się to tylko i wyłącznie dzięki internetowej poczcie pantoflowej. Nadal jest to najbardziej zamilczana książka III RP: w żadnym z mediów głównego nurtu (prasa, radio, telewizja) nigdy przez te 10 lat nie ukazało się na jej temat nic. Nie, żeby jakaś recenzja (miażdżąca lub przychylna), jakieś omówienie, nota. Powtarzam: nic. Ani jedno informacyjne zdanie!
Adam Michnik i jego mecenas Piotr Rogowski pozwali do tej pory do sądu kilkanaście sławnych osób za wypowiedzi o Michniku, „Gazecie Wyborczej” i Agorze. Spis tych osób i tych procesów łatwo znaleźć w internecie. Dziwnym trafem, nie ma wśród nich Stanisława Remuszki. Czemu?
Oto wyjaśnienie-przypuszczenie, zamieszczone przeze mnie na mojej stronie internetowej:
Gdyby tam był nie to, że fałsz, ale cień cienia fałszu, wówczas dawno zgniłbym w więzieniu lub poszedł z torbami wskutek sprawiedliwych wyroków niezależnej judykatury wydanych na procesowy wniosek redaktora Michnika i mecenasa Rogowskiego (jego prawniczych antenatów)…
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem. Do jutra!
Stanisław Remuszko

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.