New Deal

Węgry, Ukraina, Polska, Anglia (Brexit), USA (Trump), Francja (Le Pen), Unia Europejska. To odbywa się na zasadzie domina. Dawny ład Zachodu przemija nieuchronnie i ten schyłek koreluje ze zmianami światowymi. Chiny, Rosja, Japonia, Filipiny, Kolumbia, Meksyk… Czy nowy ład (bo jakiś się w końcu ustabilizuje) będzie lepszy? Nie wiadomo. To da się ocenić dopiero ex post. Chyba że nadchodzi wojna/katastrofa albo osobliwość w sensie Kurzweila, i post (w dotychczasowym rozumieniu tego pojęcia) nie wydarzy się już nigdy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.