Film o „Gazecie Wyborczej”

Taki tytuł ma tekst zamieszczony przed dziesięciu laty na stronach 268-270 książki „Gazeta Wyborcza. Początki i okolice”.
Tymczasem 18 listopada 2016 dyrektor TVP Historia pan Piotr Gursztyn (https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Gursztyn), który 1 grudnia ma objąć prestiżowe stanowisko dyrektora programowego TVP, powiadomił zainteresowanych (cytuję): TVP na mój wniosek uruchamia dewelopment pełnometrażowego filmu dokumentalnego o historii „Gazety Wyborczej”.
Zakładając, że uruchomienie dewelopmentu oznacza po polsku rozpoczęcie prac nad projektem, uprzejmie informuję, że niemal natychmiast po enuncjacji pana Gursztyna dostałem szereg mejli i telefonów z pytaniami, czy będę autorem scenariusza lub reżyserem tego obrazu. Interlokutorzy wskazywali, że skoro wydana w 1999 roku książka „Gazeta Wyborcza. Początki i okolice” nadal jest pod koniec 2016 roku jedyną w katalogu polskiej Biblioteki Narodowej opowieścią o poczęciu, narodzinach, niemowlęctwie i dzieciństwie „Gazety Wyborczej”, to ta książka powinna przy konstrukcji filmu odegrać znaczącą naturalną rolę.
Vox populi – vox Dei. Oto mój naturalny głos: nic z tego nie będzie.
Przypomnę dla porządku, że ta źródłowa książczyna miała trzy wydania (1999, 2004, 2006) i sprzedała się w ponad dwudziestu tysiącach egzemplarzy. Resztki trzeciego dodruku trzeciego wydania leżą w kącie pokoju (http://remuszko.pl/gw/) i być może kilka sztuk ma jeszcze sławny „Prus” naprzeciwko Uniwersytetu (http://prus24.pl/). Zainteresowanych uprzejmie zapraszam.
Ale przypomnę też, że ten niebywały sukces wydawniczy był możliwy tylko i wyłącznie dzięki internetowej poczcie pantoflowej! O istnieniu tej książki nigdy bowiem nie informowały telewizje, radia i prasa z prawej, z lewej i ze środka, a dziesięć lat temu czołowe opiniotwórcze pisma – między innymi „Gazeta Polska”, „Polityka”, „Nasz Dziennik”, „Wprost” i „Rzeczpospolita” – jak jeden mąż odmówiły druku zwykłego płatnego ogłoszenia reklamowego. Wierzyć się nie chce, ale 27 lat po Okrągłym Stole jest to wciąż najbardziej zamilczana książka w III RP. Dokumentalną opowieść o współczesnym strachu przed potęgą „Agory” zawiera świeżo wydany stustronicowy tomik „Proces” (http://remuszko.pl/proces_o_GW/), denerwujący zaś wstęp do tego tomiku jest od ręki do przeczytania tu: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4832.
Wydaje się Państwu, że polska scena polityczna dzieli się dzisiaj na dwa absolutnie i kategorycznie przeciwstawne obozy? PiS i anty-PiS? Tak ma się Państwu wydawać, ale źle się Państwu wydaje. Istnieje bowiem nieformalne PPP tych obozów, czyli Porozumienie Ponad Podziałami, które ustala zakres ich nadrzędnego Interesu Wspólnego. Spis tematów tabu, których poruszać nie należy, gdyż byłoby to niewygodne dla obu stron. Dlatego książka „Gazeta Wyborcza. Początki i okolice” nie zostanie wzięta pod uwagę – mimo że jest jedynym, powtórzę, JEDYNYM istniejącym źródłem faktów, dokumentów, fotografii, nazwisk, dat i liczb o początkach „Gazety Wyborczej”. Film w ogóle o tej książce nie wspomni.
Może się założymy?

Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com
+22 641-71909, 5094-830-131
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.