Wedlowska

[07.05.17, 18:30] Niemerytorycznie chciałbym, aby wygrała pani Le Pen (programów, ani osobowości rywali nie znam ni w ząb, a przede wszystkim nie jestem obywatelem Francji, więc mi to raczej lotto) TYLKO DLATEGO, że jestem przeciwny poprawności politycznej (opinie mediów) i wierzę w zdrowy rozsądek dorosłego Narodu, który w I turze podzielił się mniej więcej równo, a przecież żadna ze stron nie chce źle dla swojej Ojczyzny. Myślę, że Paryż się nie zawali, jeśli w Pałacu Elizejskim zasiądzie dama, tak jak nie zawalił się Budapeszt po wyborze Orbana, Waszyngton po wyborze Trumpa czy Europa po Breksicie. Oni też, zdaje się, wcześniej byli „skrajną prawicą”, ludożercami czy kimś w tym rodzaju, wyjście zaś Anglików z Unii nie tylko było absolutnie niemożliwe, lecz i miało spowodować jakiś straszny światowy kataklizm.

Odsyłam do moich paru niedawnych blogowych wpisów i zachęcam do nadsyłania typowań (remuszko@gmail.com). Kto przed godziną 20:00 przewidzi różnicę z błędem nie większym od 2%, ten dostanie ode mnie tabliczkę wedlowskiej czekolady z orzechami.

Jej Ekscelencję panią Le Pen oraz Rodaków rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -)

Stanisław Remuszko

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.