LXX

Zajrzałem do swego blogowego pamiętnika z ostatnich imienin
oraz urodzin
i się pocieszyłem oraz zbudowałem. Pocieszające, a nawet budujące jest to, że o moim przyjściu na świat* nadal pamiętało (sami z siebie!) cóś koło dwudziestu osób, a jeśli doliczyć piątkę zaproszonych gości, wychodzi chyba ćwierć setki? Uważam, że to całkiem przyzwoity wynik jak na samotnego staruszka…
Pamięć już nie ta, więc wyliczam (bez żadnego porządku), by móc do tego wracać z uczuciem. Z uczuciem dobrym, serdecznym, życzliwym i przyjaznym.  Z miłym uczuciem:
01. Kuzynostwo Iza i Romek Szeremietiewowie (zawsze pierwsi i kaligraficzni!)
02. Pan Sędzia Igor Tuleya – bliski duch
03. Resetowana Piękna Kasia hrabianka : -)
04. Jacek Zając (nieznany internauta, który przysłał sympatyczny SMS)
05. Wybitny (i dowcipny!) astronomiczny Pan Profesor Jurek Madej z niezwykłą Panią Halinką
06. Najlepszy życiowy przyjaciel i powiernik – Włodek Lepczyński z Tbilisi
Do tej pory było chronologicznie. Dalej już bez ładu i składu, lecz taką samą wdzięcznością:
07. Jacek Natorff – niezapomniany druh z podstawówki
08. Kalafiornia – pięć ruchomych gorących głośnych i kolorowych Sztuk na skajpie (Córka Anna, z mężem Damianem i wnuczkami Ulą, Basią i Marianną
09. Marek Penszko – polski, a może i europejski mistrz matematyki rekreacyjnej.
Omniscient, jak podpowiada po łacinie ksiądz dobrodziej Jan infułat Sikorski.
10. Tomek Żok – utalentowany najuczynniejszy bioinformatyk, z Pauliną, Rodziną
(i Sigmą – przynajmniej tak dodał)
11. Zenek Gajda – swak? kum? śwagier? kuzyn? Kim w polszczyźnie dla ojca córki jest ojciec zięcia?
12. Jola Scholtzówna – moja pierwsza miłość
13. Jędrek Kaczorowski – zacny kumpel ze „Słowa Powszechnego”
14. Pestka – siostrzyczka cioteczna
15. Szczaw – brat rodzony
16. Agnieszka – moja niegdysiejsza ukochana żona
17. Weronika Mazurkiewicz – z Wiązownej, ma się rozumieć
18. Tomek Kwast – doktor świetlisty, wychowawca pokoleń
19. Andrzej Hagmajer – dzieciństwo i młoda młodość („Świetlik” po ksywie)
20. Michał Florek – Rzeszów nie doczekał się rosołu…
21 (oczko!) Renata Ustilo – rozsądna i bystra Panienka Litwinka, która (jako studentka SGGW) 10 lat temu jęła mi pomagać przy sprzątaniu, gotowaniu i zakupach, a dziś o tej rocznicy pamiętała!
Osobistą zaś swą obecnością zaszczycili (wymieniam wedle starszeństwa): Budzyński Marek, Sznuk Tadeusz, Ryszkiewicz Marcin, Remuszko Mieczysław i Tuleya Igor oraz Krysia Anielica Ilmurzyńska. Podano kanapki z tatarem, śledziem i smaluszkiem, krupnik, bigosik, faworki i lody bakaliowe. Dostałem w prezencie roczną prenumeratę „Taternika” (Kasia), frezje i VSOP Otard (Budzyńscy), dwie flaszki nalewek i latarkę (Brat), dwie flaszki Martella VSOP (Sznuk i Tuleya), „Resortowe togi” (Tuleya).
Są zdjęcia!
Stanisław Remuszko
(dopisek z 25 lutego 2018): ani w imieniny ani w urodziny ani później nie odezwał się Maciej Remuszko. Mój genetyczny syn.
—————–
*wcale nie o okrągłym jubileuszu, tylko o mych urodzinach jako takich!!!
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.