Prawo do LGBT

Gdy wpisze się do wyszukiwarki frazy „mowa nienawiści”, „kodeks karny” oraz „konstytucja” – pokazuje się sześć odniesień. Nie 60, nie 16, tylko 6. Sześć. Każdy może sobie sam sprawdzić: http://www.mowanienawisci.info/post/kodeks-karny-ustawa-z-dnia-6-czerwca-1997-r/
Oto ta szóstka (podaję w kolejności numery artykułów kk): 190, 196, 212, 216, 256 i 257.
Polska konstytucja (art. 32) poniekąd totalnie zakazuje dyskryminacji:
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Trudno jednakże uznać, że dyskryminacją byłaby odmowa wydania prawa jazdy osobie niewidomej czy odmowa zatrudnienia kasjera dotkniętego dyskalkulią (https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskalkulia).
Innymi słowy, jeśli chcemy zachować elementarny zdrowy rozsądek, nie wszystkie ograniczenia/wyjątki wydają się dyskryminacją w prawnym rozumieniu tego pojęcia.
Konstytucja i kodeks karny zakazują dyskryminacji ze względu na różnice narodowościowe, etniczne, rasowe i wyznaniowe (w tym bezwyznaniowość), lecz nie ma wśród nich różnic na tle orientacji seksualnej.
Moim zdaniem, owa prawna nieobecność orientacji seksualnej na liście różnic jest oczywistym naruszeniem Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka uchwalonej przez ONZ w 1948 roku: http://www.unesco.pl/fileadmin/user_upload/pdf/Powszechna_Deklaracja_Praw_Czlowieka.pdf
Uważam, że wolni ludzie w wolnych krajach, utożsamiający się z LGBT i podzielający moja powyższą opinię, powinni wystąpić do właściwych ciał/organów (sąd powszechny? Trybunał Konstytucyjny? ETPC?) z dezyderatem rychłego naprawienia tej koszmarnej legislacyjnej niedoróbki.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *