Koniec świata

Po czym poznać, że ABW/CBA głosi prawdę? Z tym jest kłopot, bo po niczym poznać się nie da. Służby specjalne są legalnie wyposażone w unikatowe narzędzia do podsłuchów, podpatrywań, fałszerstw, wkręcania agentów, inscenizacji, knucia itp. Z mocy prawa działają skrycie. Z budżetu państwa dostają ogromne pieniądze. Zatrudniają tysiące ludzi (GUS).
Co jest gwarancją, że te instytucje lub ich fragmenty nie „spiskują przeciwko” (cokolwiek „przeciwko” oznacza)? Że nie biorą dyskretnego udziału po stronie jednych w grze przeciwko drugim?
Nie ma żadnej takiej gwarancji.
Poselska komisja ds. służb to demokratyczny pic na wodę fotomontaż, gdyż, z uwagi na fizykę i zdrowy rozum, siedem osób spotykających się od czasu do czasu żadną miarą nie jest w stanie nadzorować wielotysięcznej rzeszy jawnych i tajnych (współ)pracowników, którzy dla dobra Rzeczpospolitej zasuwają ile trzeba dzień w dzień przez okrągły rok. Rzymianie pytali: quis custodiet ipsos custodes? Identyczny problem mają tajne służby wszystkich państw świata, od potężnych Chin, Rosji i USA zaczynając, na jednokilometrowym Watykanie kończąc.
Dlatego ja bym się nie przejmował tym „zawiadomieniem prokuratury” złożonym ponoć przez CBA w sprawie przestępczego prezesa NIK pana Mariana Banasia. [Media współpracujące ze służbami nie podają, notabene, ani treści tego zawiadomienia, ani gdzie to zawiadomienie trafiło, ani kto (imię i nazwisko) je podpisał. Taka tajność jest wygodna dla knujących, ale ujmuje wiarygodności kontrolerom]
Przypomnę na koniec, że najwyższym prawem w Polsce jest Konstytucja (art. 8), której art. 42 gwarantuje panu Banasiowi niewinność do czasu prawomocnego wyroku sądu, art. 205 zaś – nieusuwalność przez sześć lat kadencji. Dzielny i (zakładam) czysty jak łza pan Banaś może spać spokojnie. Ewentualny prawomocny wyrok nie zapadnie wcześniej niż za sześć lat, choćby podły Kaczor i jeszcze podlejszy Ziobro na głowach stawali : -)

P.S.
Pan Bóg wezwał przed swe oblicze Putina, Trumpa i Kaczora, oznajmił im, że za tydzień będzie koniec świata, i odesłał ich na ziemię. Podzielili się tą wiedzą z bliskimi:
Putin – mam dwie wiadomości. Obie złe. Bóg istnieje, a za tydzień będzie koniec świata.
Trump – mam dwie wiadomości. Jedną dobrą, drugą złą. Bóg istnieje, ale za tydzień będzie koniec świata.
Kaczor – mam dwie wiadomości. Obie dobre. Bóg istnieje, a ja będę rządził do końca świata.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *