Małgorzata Gersdorf

Spytałem wybitnego prawnika, i on poinformował mnie, że polski Trybunał Konstytucyjny orzekł (2005 i 2010) przy okazji badania zgodności traktatu akcesyjnego z Konstytucją RP, że o ile prawo wspólnotowe (UE) może mieć pierwszeństwo przed ustawami prawa krajowego, o tyle nie oznacza to, że ma automatycznie pierwszeństwo także przed Konstytucją.
W świetle tego orzeczenia, zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nie narusza statusu Konstytucji RP jako najwyższego aktu prawnego w Polsce. W przypadku konfliktu prawa UE i polskiej Konstytucji, Naród może podjąć suwerenną decyzję o sposobie rozwiązania tej sprzeczności (może zdecydować o zmianie Konstytucji, może postanowić o wystąpieniu z Unii Europejskiej, może też doprowadzić do zmiany prawa wspólnotowego).
(…)
Trybunał podtrzymał swoje stanowisko przy okazji badania zgodności z Konstytucją treści Traktatu z Lizbony, stwierdzając, że [początek cudzysłowu] „ani art. 90 ust. 1, ani art. 91 ust. 3 nie mogą stanowić podstawy do przekazania organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu upoważnienia do stanowienia aktów prawnych lub podejmowania decyzji, które byłyby sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. (…) Zagwarantowane w art. 91 ust. 2 Konstytucji pierwszeństwo stosowania umów o przekazaniu kompetencji – przed postanowieniami ustaw niedających się współstosować – nie prowadzi do uznania analogicznego pierwszeństwa tychże umów przed postanowieniami Konstytucji.

Konstytucja pozostaje zatem – z racji swej szczególnej mocy – prawem najwyższym RP w stosunku do wszystkich wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych. Dotyczy to także ratyfikowanych umów międzynarodowych o przekazaniu kompetencji . Ze względu na art. 8 ust. 1 Konstytucji, korzysta ona na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z pierwszeństwa obowiązywania i stosowania”. [koniec cudzysłowu]

Wyrok z dnia 11 maja 2005 r. sygn. akt K 18/04
Wyrok TK z dnia 25 listopada 2010, sygn. akt. K 32/09

Tymczasem w programie „Kropka nad >i<” (17 grudnia 2019, godzina 20:15, TVN24) konstytucyjny organ mojego państwa – pierwsza prezes Sądu Najwyższego pani profesor Małgorzata Gersdorf – oświadczyła expressis verbis, iż „prawo Unii Europejskiej jest ważniejsze od Konstytucji RP”. Nie interpretacyjnie/domyślnie, tylko dosłownie, wprost. Słyszałem to i widziałem na własne uszy i oczy, a każdy może sobie sprawdzić na ogólnodostępnym nagraniu online pod adresem:
https://go.tvn24.pl/programy,7/audio-kropka-nad-i-odcinki,15075/odcinek-115,S00E115,186042

Co robić?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *