Ja, komunista

Od ursynowskich przyjaciół-sąsiadów, którzy na wszelki wypadek zastrzegli sobie anonimowość, mogłem pożyczyć fenomenalne dzieło pod tytułem „Polska Rzeczywiście Ludowa”, czyli PRL. W Sylwestra czytałem je do drugiej w nocy i zrozumiałem, że od dziecka byłem zaprzałym komunistą.
To jest opowieść o historii Polski w latach wojenno-teraźniejszych, czyli „Od Jałty do Października’56” oraz (drugi tom) „Od Gierka do Jaruzelskiego”.
W tej rymowanej narracji IPN nie ma racji. Moje wrażenia są takie, jakbym przeglądał własny życiowy pamiętnik. Dwa razy po 300 stronic. Mówią tam (najzwięźlejsze streszczenie), że PRL nie była czarną dziurą. O, Jezu!
Fascynujące wszystko…
Ludzi rozumnych i dobrych (więc i otwartych na inne poglądy) serdecznie zachęcam do lektury i polemik.

Stanisław Remuszko, remuszko@gmail.com, +22 641-7190, https://www.google.com/search?rlz=1C1AOHY_plPL708PL708&q=Polska+Rzeczywi%C5%9Bcie+Ludowa&tbm=isch&source=univ&sa=X&ved=2ahUKEwiE1sXg9ezmAhXvyKYKHVdYA9IQ7Al6BAgKECQ&biw=1094&bih=598

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz