Kombatant PRL

Jako ośmiusetzłotowy (wyłącznie moja wina) emeryt oraz po utracie czterystozłotowego miesięcznego honorarium (bankructwo portalu) złamałem się w końcu, schowałem honor do szuflady i w maju 2018 roku włożyłem do niej legitymację nr 8640, która głosi, że – cytuję – Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nadaje działaczowi opozycji antykomunistycznej Stanisławowi Remuszce srebrną odznakę honorową „Zasłużony dla niepodległości”, której to legitymacji towarzyszy comiesięczna kombatancka czterystuzłotowa renta oraz – uwaga! – prawo dostania się do lekarza dowolnej specjalności w ciągu tygodnia!!! Jedno i drugie to jest CÓŚ (razem dwa cósie).
Dla jasności dodaję, że JEDYNE, co robiłem kombatancko, to pisywałem (niezaczęsto) do różnych bibuł w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku i te bibuły kolportowałem. Nic ponadto.
Ciekawe, notabene, ILU w roku 2020 żyje takich kombatantów. Przypuszczam, że ich liczba rośnie. Może są wyszczególnieni na stronie Urzędu? Jak się dowiem, to dopiszę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.