Żydowskie abecadło

Robert Reuven Stiller – człowiek zupełnie niezwykły (zresztą może nie człowiek, lecz Kosmita albo Obcy; raz w życiu słuchałem go  przez bitą godzinę i właśnie takie odniosłem wrażenie) – wydał swoją kolejną książkę: o żydowskiego pochodzenia twórcach literatury polskiej, a więc o polskich Żydach albo żydowskich Polakach zajmujących się słowem, czyli o pisarzach, publicystach, naukowcach, aktorach, felietonistach, politykach, redaktorach i dziennikarzach, których wymienia alfabetycznie półtorej setki; książka nosi tytuł „Żydowskie abecadło”, można zamówić przez internet, a ja z braku czasu na razie tylko przejrzałem (bo dziś pan listonosz przyniósł), i już cieszę się na tę lekturę, marne 150 stroniczek formatu między A-4 a A-5, starczy jak znalazł na popojutrzejszą trzygodzinną pociągową podróż do Krakowa i z powrotem (w niedzielę); przypuszczam, że jeszcze żadna z pozycji pana Stillera nie cieszyła się nad Wisłą takim powodzeniem, bo antysemityzm mamy wyssany z mlekiem, a to istny przewodnik dla antysemitów – i to przewodnik superwiarygodny, jako że autor od początku wyjawia, że jest naszym Starszym Bratem, ufff…
Na pierwszej stronie okładki widnieją podobizny typowych polskich Żydów: Adama Mickiewicza, Juliana Tuwima, Stefanii Grodzieńskiej, Stanisława Lema i Jonasza Kofty, ze środka człowiek dowiaduje się rzeczy takich, że włos dęba i oczy w słup; jest również o Geremku, Michniku i Passencie, ale więcej już nie powiem, tylko radzę albo wpisać sobie tytuł w gugle i zamówić najtaniej, albo u samego wydawcy, proszę bardzo: http://www.etiuda.net/?p=productsMore&iProduct=154 
Czy ktoś wie, jak w jidisz brzmi „Jeszcze Polska nie zginęła”?
Stanisław Remuszko

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *