Ja jako szary…

Radosław Sikorski, Jan Rostowski, Jerzy Miler, Krzysztof Kwiatkowski, Ewa Kopacz. Jako szary obywatel, tych ministrow bym nie ruszał. Nie oznacza to, że o pozostałych członkach obecnego rządu myślę źle, lecz w ogóle im się nie przyglądalem. A tym – tak!

Rzecz jasna, pan Tusk wie lepiej (i słyszę, że chce na przykład, aby pani Kopacz została marszałkiem Sejmu).  Moja chata z kraja, ale włożę jasny (!) garnitur i na pierwsze posiedzenie Sejmu – ponoć 8 listopada – pójdę z ciekawością.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *