Lem a LGBT

To jest mój dzisiejszy wpis na forum miłośników pana Stanisława Lema:

Od dłuższego czasu – ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich miesięcy, a zwłaszcza dni – w polskich doniesieniach medialnych „czołówkuje” problematyka LGBT.
Ciekaw byłem, jakie poglądy miał Mistrz na ten temat, i w tym celu wpisałem te cztery litery do forumowej wyszukiwarki. Pokazało się cóś koło dziesięciu linków, ale przeglądając je, trafiłem tylko na konkretniejsze dwa:

https://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg68843#msg68843

https://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg68597#msg68597

Teoretycznie można być (z różnym natężeniem) za lub przeciw LGBT oraz mieć do LGBT stosunek obojętny. Moim zdaniem Lem był wyraziście przeciw, a dobitnie świadczy o tym cytowany wpis Znawcy-Lemologa sprzed dwóch lat.
Jeśli się mylę albo coś istotnego przegapiłem/pominąłem, to przepraszam.

R.

Na swoim blogu dodaję następujący komentarz:

wyatearp23.07.2019, 11:29
Po pierwsze: marsze, w imię wolności słowa, mogą się nazywać tak jak chcą ich organizatorzy, ale nie ma równości. 5% nie równa się 95%. 5% jest dziewiętnaście razy mniejsze od 95%.
Po drugie: masowa tolerancja – tak, indywidualna akceptacja lub odrzucenie – jak komu podchodzi, masowa promocja – nie.
Po trzecie: partnerstwo – tak, małżeństwo i adopcja – nie.
Powtarzam także swój przedwczorajszy wpis internetowy:

wyatearp, godzina 21.07.2019, 15:50
Jeśli to choć w połowie prawda, co napisał pan Dehnel, to nadal indywidualnie odrzucam LGBT, ale jeszcze bardziej jestem przeciw tak zachowującym się wrogom LGBT (przemoc i chamstwo).
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com, 504-830-131
http://wyborcza.pl/7,162657,25013927,jacek-dehnel-byl-na-marszu-rownosci-piorunujacy-kontrast-miedzy.html#sortBy:Time-Desc
I dodaję komentarz dzisiejszy:
O „Gazecie Polskiej” źle myślę i od dawna jej nie tykam. Ale co zrobi sąd, jeśli naczelny redaktor „GP” zaskarży decyzję Empiku odmawiającą sprzedaży numeru tygodnika z wiadomymi naklejkami?
Przytaczam też – za „Gazetą Wyborczą” – miarodajną i autorytatywną wypowiedź samej pani profesor Ewy Łętowskiej: Swoboda zawierania umów to nie dowolność zawierania umów, wedle jakiegoś widzimisię czy orientacji ideowej prowadzącego biznes. Ma on obowiązek zawierania ich ze wszystkimi. A granicą zawierania umów jest czyn karalny. Dopóki ktoś nie zamawia czegoś, co jest przestępstwem, dopóty nie można mu odmówić. To jedyna granica…
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Lem a LGBT została wyłączona

Naczelny Sąd Administracyjny – autocenzura

[Na końcu będą sygnatury – dla zainteresowanych]
Sprawę opisuję z prywatną obywatelską przykrością, gdyż do środowiska sędziowskiego (10 000 osób) mam – wbrew wiadomym opiniom – ogromne statystyczne zaufanie, a paru sędziów, których od lat znam osobiście, uważam za człowiecze Wzory i Autorytety – moralne i logiczne.
Ten konkretny przypadek jest niestety inny.
Na tyle znam się na procedurach, by wiedzieć, że pojęcie TERMINU ma dla PRAWA znaczenie zasadnicze. Choćby proces ciągnął się latami i obrósł w tony akt – jeden dzień nieusprawiedliwionego przekroczenia wyznaczonego terminu bezapelacyjnie kończy sprawę na niekorzyść strony spóźnialskiej. Nie ma przebacz, nie ma zlituj się, nic nie pomoże najszczersza skrucha, i nie ma najmniejszego znaczenia, że termin został przekroczony tylko o jeden dzień. A nawet tylko o parę sekund/minut/godzin. Pomyliłeś się, zapomniałeś, tramwaj nie uciął ci nogi, gdy szedłeś z listem na pocztę – MUSISZ ponieść ustawowe konsekwencje. „Wina” i „kara”. Główna konsekwencja zaś jest taka, że jedna ze stron sporu natychmiast automatycznie przegrywa, bez żadnej możliwości odwołania się do żadnej instancji, z Sądem Najwyższym, Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i samym ONZ włącznie.
Streszczam.
Trzy lata temu w dobrej obywatelskiej intencji nieopatrznie wystąpiłem do polskiego Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o dostęp do fragmentu ichniej informacji publicznej. Trybunał Konstytucyjny ani słowem nie odpowiedział. Wówczas, po odczekaniu,  złożyłem skargę na to milczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a gdy WSA mą skargę oddalił (szczegóły w odnośnikach), wybitny warszawski palestrant mecenas Andrzej Herman równe dwa lata temu złożył lege artis kasację od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W tej kasacji domagałem się jednego jedynego: zwrotu przymusowo wpłaconych kosztów sądowych (200 zł). Przypuszczam, notabene, że sędziowie NSA tyle dają kelnerowi napiwku przy obiedzie, ale dla niejakiego Stanisława Remuszki jest to ¼ emerytury, czyli więcej niż sporo.
Powtórzę: było to moje jedno jedyne merytoryczne żądanie, a jednym jedynym argumentem uzasadniającym to żądanie było przekroczenie przez Trybunał Konstytucyjny terminu odpowiedzi o jeden jedyny dzień. Nie było innych argumentów.
Tymczasem właśnie teraz – w lipcu 2019 – NSA przysłał swój wyrok. Wyrok przyznaje wprawdzie, że TK spóźnił się z odpowiedzią o jeden dzień, ale ogólnie oddala kasację*. W uzasadnieniu sędziowie napisali: Ustalenie daty miało in casu charakter li tylko porządkujący. Czytaj: nie miało konsekwencji prawnych…
Wielki Stanisław Lem rzekł mi kiedyś: Uzasadnić da się wszystko, tylko trzeba się przyłożyć. Uważam, że NSA nie przyłożył się (eufemizm).

Dalszy tekst tego komentarza kasuję, gdyż właśnie (06.08.2019) dowiedziałem się od osób, do których mam zaufanie, że NSA był w prawie postąpić tak jak postąpił. Wprawdzie nadal kompletnie tego nie rozumiem (logika), ale wierzę „moim” autorytetom na słowo. Kasuję pełne rozgoryczenia słowa pod adresem NSA oraz kasuję personalia sędziów. Przypominam (sobie), że w połowie rozstrzygniętych spraw jedna ze stron MUSI uznawać wyrok za niesprawiedliwy. Trudno. Wartością ważniejszą od mojego samopoczucia jest dla mnie  sędziowska niezawisłość i niezależność. Jeśli ktoś poczuł się urażony moimi skasowanymi blogowymi frazami, to patriotycznie i obywatelsko przepraszam.

Stanisław Remuszko
————————
Skarga kasacyjna: sygn. akt II SAB/Wa 151/17
Wyrok NSA: sygn. akt I OSK

* – na życzenie mejlowe  lub telefoniczne – remuszko @ gmail.com, +22 641-7190, 504-830-131 – mogę od ręki przysłać pedeef wyroku NSA 

 

*     *     *     *     *

Warszawa, 11 lipca  2017 r.

Andrzej Herman

ADWOKAT

PL  02 – 616  Warszawa

ul. Goszczyńskiego 6/4

Tel.  (022) 258-76-06

Fax. (022) 844-31-10

      a.herman@adwokaci.sos.pl

pełnomocnik Stanisława Remuszki

 

                                                                       Naczelny Sąd Administracyjny

                                                                       w Warszawie

                                               za pośrednictwem

 Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Warszawie

Skarżący : Stanisław Remuszko

Organ : Prezes Trybunału Konstytucyjnego

Sygn. akt II SAB/Wa 151/17

 

SKARGA KASACYJNA

od wyroku WSA w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2017 r.

wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy Skarżącemu

W imieniu Stanisława Remuszki  zaskarżam w całości wyrok WSA w Warszawie wydany w dniu 28 kwietnia  2017 r. , a doręczony z uzasadnieniem 13 czerwca  2017 r.

Wnoszę o:

  • uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania w trybie art. 189 p.p.s.a,
  • zasądzenie od organu kosztów postępowania za I instancję (200 zł) oraz kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed NSA, na zasadzie 201 par. 1 p.p.s.a oraz art. 203 par. 1 p.p.s.a,
  • przyznanie prawa pomocy  Skarżącemu w zakresie opłaty od skargi kasacyjnej  z uwagi na brak możliwości jej poniesienia.

Zgodnie z wolą mojego Mocodawcy nie zrzekam się rozprawy.

Na podstawie art. 174 pkt 2  p.p.s.a  wyrokowi zarzucam naruszenie przepisów postępowania   w zakresie  art. 106 par.3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 par. 1 k.p.c. w zakresie wadliwego ustalenia daty wysyłki do Skarżącego odpowiedzi na jego wniosek oraz sporządzenia uzasadnienia wbrew zasadom określonym art. 141 par. 4 p.p.s.a , co miało decydujący wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w sposób wadliwy w trybie art. 151 p.p.s.a   w drodze oddalenia skargi zamiast umorzenia postępowania  zgodnie z art. 161 par. 1 pkt 3 p.p.s.a. z uwzględnieniem  art. 201 par. 1 p.p.s.a.

UZASADNIENIE

  1. Stan sprawy

Skarżący jest formalnie emerytowanym, ale faktycznie czynnym jeszcze dziennikarzem, od czasu do czasu zamieszczającym komentarze i felietony na jednym z internetowych portali oraz na swoim blogu. W tym celu niekiedy potrzebuje źródłowej informacji. Tak było w tym przypadku, gdy – w trybie dostępu do informacji publicznej – Skarżący zwrócił się do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego o informację w sprawie o sygn. K 44/16.

Ponieważ, mimo przypomnień i ponagleń, przez prawie dwa miesiące Skarżący nie uzyskiwał żadnej odpowiedzi, złożył skargę na bezczynność TK do WSA.

WSA na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym oddalił skargę.

W wyniku tego postępowania Skarżący stracił cenne dla niego 200 zł (oplata od skargi oraz opłata za uzasadnienie orzeczenia).

Powodem oddalenia skargi było wadliwe ustalenie stanu faktycznego.

Prawdą jest, że skarga została wniesiona w dniu 31 stycznia 2017, i prawdą jest, że  pismo skierowane przez Trybunał Konstytucyjny do Skarżącego nosi datę 31 stycznia 2017. Jednak nie jest prawdą, że pismo zostało wysłane tego dnia.

Dowód nadania pisma do Skarżącego znajdujący się w aktach (zresztą nieponumerowanych) jednoznacznie świadczy, że pismo to wysłano z poczty przy ulicy Wiejskiej (UP 133) w dniu 1 lutego 2017, a więc jeden dzień po złożeniu przez Skarżącego skargi do WSA.

  1. Stan prawny

Skoro skarga na bezczynność wpłynęła do WSA wcześniej niż wysłano odpowiedź, oznacza to, że skarga była uzasadniona. Do  31 stycznia 2017 TK nie odpowiedział ani jednym słowem na list do prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego z 6 grudnia 2016 ani na przypominający list do prezes TK Julii Przyłębskiej z 13 stycznia 2017. Nie było zatem podstaw  do oddalenia skargi, a jedynym rozstrzygnięciem powinno być umorzenie postępowania wraz z zasądzeniem poniesionych kosztów (art.  161 par. 1 pkt 3 ppsa oraz  art. 201 par. 1 ppsa).

WSA słusznie ustalił, że Prezes Trybunału Konstytucyjnego jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

Przed rozprawą Skarżący nie został poinformowany o przyjętym uproszczonym trybie postępowania na posiedzeniu niejawnym, co uniemożliwiło mu złożenie zaplanowanych wyjaśnień. Skarżący ani przed ani po wydaniu orzeczenia nie został poinformowany o możliwości uzyskania zwrotu poniesionych kosztów. 

Prezes Trybunału Konstytucyjnego mógł wcześniej udzielić krótkiej i rzeczowej odpowiedzi – streszczającej późniejszą obszerną odpowiedź na pozew. Gdyby TK wcześniej odpowiedział – nie byłoby skargi, nie byłoby wyroku i nie byłoby niniejszej kasacji. Skarżącego bowiem w pełni przekonują argumenty podane w odpowiedzi TK. Jednak odpowiedź tę Skarżący otrzymał dopiero 22 marca 2017, a więc prawie dwa miesiące po złożeniu skargi na bezczynność TK.

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Naczelny Sąd Administracyjny – autocenzura została wyłączona

Apollo-11

[19 lipca 2019]

Jutro będzie o tym tak głośno i gęsto, że nastawiam się tylko na konsumpcję.

Wszyscy lubią Okrągłe Rocznice, a jutro minie 50 lat od lądowania Homo (ledwo/ledwie) Sapiens na Srebrnym Globie. Odnotuję z kronikarskiej powinności o sobie: veni, vidi, Homo vicit. Przybyłem (do telewizora), zobaczyłem, i do dziś się zachwycam jako Absolutną Niemożliwością, gdy spojrzę ciemną nocą na wyrżniętego Łysego w pełni.

Do Księżyca ponad sekunda lotu światła. Masa Saturna-V i inne parametry – we wszystkich encyklopediach. Komputery słabsze od dzisiejszych smartfonów. To nadal niepojęte, do czego człowiek jest zdolny…

Jako niepoprawny optymista-dwudziestolatek założyłem się z podkochiwaną krakowską Baśką Baczyńską o flaszkę koniaku, że przed 1970 rokiem TO nastąpi. 20 lipca 1969 w salonie wuja Zygmunta Przetakiewicza przy Krasickiego 5 na warszawskim Mokotowie usiadłem pod wieczór przed czarno-białym telewizorem i tkwiłem tam bezczelnie, nie bacząc na zasypiających gospodarzy. TVP1 (wówczas innej nie było) transmitowała co trzeba – chyba jako jedyna z telewizji państw Układu Warszawskiego. Naprzód podali, że igel dżast lended, a nad ranem (świtało, więc zaciągnąłem zasłony) pokazali, jak Armstrong schodzi po drabince. Widziałem to na własne oczy i do końca świata nikt mi tego nie odbierze!!!

Baśka przerżnęła i sumiennie się wypłaciła, wypiłem jakoś bez niej, ale po latach, jako bogacz, zrewanżowałem się taką samą butelką.

Neil Armstrong odszedł siedem lat temu. Buzz Aldrin i Michael Collins są w formie (jednak gdy człek wpisze „Collins” w gugle, jako pierwszy długo pokazuje się jakowyś muzyk). Następca Johna Kennedy’ego (Donald Trump) przymierza się do powrotu na Srebrny Glob i do wyprawy na Marsa. Ja nie doczekam, ale com się wzruszył, to moje.

Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam z niezmienną serdecznością i z przekonaniem zachęcam do obejrzenia przepięknego gugla-dudla w pigułce: https://www.google.com/?mlLightbox=1

Stanisław Remuszko

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Apollo-11 została wyłączona

Notatki bieżące

[8 czerwca 2019]

1. Jest mi kompletnie obojętne, co się stanie z moimi zwłokami po mojej śmierci.

2. Zielony szlafrok stanie się wtedy własnością Kasi.

3. Gasnę somatycznie i psychicznie.

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Notatki bieżące została wyłączona

O LGBTQ i okolicach

To jest opinia Episkopatu Polski, którą w warstwie pozareligijnej podzielam całkowicie:

Oświadczenie
Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich
w sprawie narzucania ideologii LGBT

1. Kościół naucza, że każdy człowiek ma bezwzględny obowiązek szanować każdego człowieka. To odnosi się również do osób LGBT, ale musi działać w obydwie strony. Ogromnym niesmakiem, smutkiem, troską o przyszłość a nawet poczuciem zagrożenia napawają zwyczajnych ludzi zachowania i słowa aktywistów tego środowiska i wspierających je dziennikarzy. Niby walczą o wolność, tolerancję i szacunek, ale właśnie bez tolerancji, z pogardą wobec myślących inaczej i z agresją. 

2. W tym kontekście trzeba uznać za niedopuszczalny z punktu widzenia prawa ale przede wszystkim przyzwoitości i zdrowego rozsądku atak przypuszczony na pracownika IKEI, który nie życzył sobie w miejscu pracy indoktrynacji LGBT. Niepokoi, że wypowiedzi pod jego adresem są pełne agresji i pogardy. Odziera się go z godności ludzkiej i odmawia mu niezbywalnych praw. Tymczasem wolność sumienia i wyznania jest miarą demokracji. Agresja zaś i pogarda nie są Polsce potrzebne, burzą pokój społeczny, sieją niepewność i poczucie zagrożenia. Jakże łatwo ale też jakże niebezpiecznie jest przeciwstawić człowieka drugiemu człowiekowi! Konstytucja Rzeczypospolitej nie tylko gwarantuje każdemu wolność wyznania ale też chroni przed ingerencją w przekonania osobiste wbrew woli zainteresowanego. Równocześnie nieuczciwym intelektualnie jest reagować w Polsce na cytaty z Pisma Świętego, jakby kultura europejska nie wyrastała z logiki chrześcijaństwa. Nie można nazwać tego inaczej jak tworzeniem wirtualnej rzeczywistości i narzucaniem przekonań przy wykorzystaniu pozycji silniejszego. Kiedyś król polski Zygmunt II August oświadczył „Nie jestem królem waszych sumień”. Tym bardziej pracodawca nie ma i nie może sobie uzurpować takiego prawa.

3. Gratulujemy Panu Tomaszowi odwagi w wyznawaniu i obronie wiary w codziennym życiu. To jest właśnie apostolstwo świeckich postulowane przez Sobór Watykański II w dekrecieApostolicam actuositatem oraz przypomniane przez św. Jana Pawła II w adhortacji Familiaris consortio. Pana postawa zasługuje na uznanie i naśladowanie. Wszelkie wypowiedzi, które chciałyby z Pana uczynić oszołoma, ignoranta i agresora – nie mają podstaw w faktach. Chciałoby się powiedzieć za szafarzem chrztu świętego: „Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”. Mamy nadzieję, że wyrządzone Panu krzywdy moralne i materialne zostaną wynagrodzone, zaś firma zaprzestanie działań ideologicznych w oparciu o uprzywilejowaną pozycję pracodawcy. Liczymy na zainteresowanie sprawą związków zawodowych i prokuratury. Chodzi przecież o istotny element ładu ustrojowego i kulturowego.

4. Również z innych firm i korporacji docierają do nas niepokojące sygnały o próbach propagowania ideologii LGBT. Wykorzystuje się do tego oficjalne strony internetowe i firmowe adresy poczty elektronicznej poszczególnych pracowników. Organizuje się spotkania agitacyjne, także z zagranicznymi aktywistami, w pomieszczeniach firmowych. Wielu pracowników milczy wobec skierowanych do nich nacisków, gdyż boją się utraty pracy albo dyskryminacji za poglądy. Prosimy pracodawców o szacunek wobec sumienia pracowników. Rozumiemy trudną sytuację pracowników, dla których utrata pracy byłaby poważnym problemem, ale musimy przypomnieć, że wszędzie istnieją nieprzekraczalne granice. Prośmy Boga, aby ochronił nas przed upodleniem.

5. Nie mniej niepokoi zachowanie wielu nauczycieli wobec dzieci i młodzieży, nacechowane propagandą zachowań LGBT. Rodzice i młodzież uskarżają się na narzucanie jako lektur obowiązkowych, tekstów wulgarnych w formie i treści. Organizuje się w szkole wyjścia do teatru na sztuki wyjątkowo obsceniczne, które niszczą wrażliwość erotyczną młodych. Na lekcjach, pod pozorem nauki języków obcych młodzież zmuszana jest oglądać i dyskutować o filmach odzierających z intymności. Do takich obojętnych ideologicznie tematów, jak chociażby rozmowa o problemie bezpłodności w małżeństwie, dołącza się np. dyskusję o prawie do adopcji przez pary jednopłciowe i piętnuje przy tym uczniów przeciwnych takiej możliwości. Z relacji uczniów wynika też, że liczni nauczyciele nie licząc się psychicznymi i moralnymi konsekwencjami swoich zachowań, z godną napiętnowania beztroską zadają podczas lekcji gwałt poczuciu przyzwoitości i intymności swych niepełnoletnich uczniów. W tym kontekście prosimy wszystkich rodziców: nie pozostawiajcie waszych dzieci samym sobie. Wasze dzieci nie są niczyją własnością – są wasze. Wszelkie instytucje życia społecznego – w tym szkoła – to instytucje, które tylko i wyłącznie są na usługach rodziny.

6. Prosimy o poszanowanie godności i wolności osobistej każdego człowieka. Prosimy, aby każdy zamyślił się chociaż przez chwilę nad zgodnością swojego działania z Ewangelią, oraz nad tym, co może zrobić dla Polski. Kto antagonizuje i rozpala emocje, ten nie służy Bożej sprawie. Prosimy o działania wyważone, zrodzone w sercach pełnych pokoju i miłości. Prosimy o opamiętanie. Chlubimy się, że gdy szalały prześladowania i wojny religijne, Polska – jako jedyna w Europie – była państwem bez stosów. Niech tak będzie nadal. Módlmy się słowami Romana Brandstaettera z Hymnu do Czarnej Madonny:

Matko Słowa,| Matko Dobroci.| Módl się o dobroć| wszystkich polskich słów. (…)| Niech ani jedno słowo | nie będzie złe.| Niech ani jedno słowo| nie nienawidzi.| Niech nie krzywdzi.| Niech nie zabija.| Niech wybacza.| Niech leczy.| Niech łagodzi.| Niech zamyka| człowiecze rany (…)| Módl się. (…)| Panno Jasnogórska,| Czarna,| o twarzy w bliznach| jak polska ziemia.

Świdnica, 5 lipca 2019 r.

W imieniu Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich
Bp Ignacy Dec, przewodniczący 

Od siebie dodam, ze nie ma równości. 5% nie równa się 95%. 5% jest dziewiętnaście razy mniejsze od 95%. 

Stanisław Remuszko, remuszko@gmail.com, +22 641-7190, 504-830-131

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania O LGBTQ i okolicach została wyłączona

Polecam!

Mam pięcioletnie dywaniki, nigdy nie prane, tylko przejeżdżane odkurzaczem. Umówiłem się telefonicznie z dwudniowym wyprzedzeniem, wczoraj młody człowiek przyjechał punktualnie ze sprzętem, rozłożył sześć dywaników na domowym korytarzu i wziął się do roboty. Pracował sumiennie półtorej godziny, nieco wilgotne dywaniki powisiały przez noc na poręczy i dziś je z powrotem ulokowałem na moim dębowym parkiecie. Czystość aż pachnie, cud-miód ultramaryna, zarówno optycznie jak i dotykowo (z przyjemnością stąpam po nich boso). Cena wydaje mi się umiarkowana (100 zł za 9,5 m2).
Gościu nazywa się Paweł Osucha, jego firma nazywa się „Perfekt”, a jego telefon, to 514-696-551. Z przekonaniem polecam : -)
Stanisław Remuszko, Warszawa-Ursynów
remuszko@gmail.com, 504-830-131
Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Możliwość komentowania Polecam! została wyłączona

Niejasności

Krakowscy uczeni jagiellońscy opublikowali rezultat swoich obliczeń w konkursie Pytii na najtrafniejszy sondaż przed niedawną elekcją europejską. Wgrała pracownia INDICATOR przed – ex aequo – ESTYMATOREM i IBRISEM. Szczegóły można obejrzeć tu: http://www.cbip.uj.edu.pl/

Mam do tych detali cztery uwagi-postulaty.

Po pierwsze, wolałbym, aby przy siedmiu sondażowniach, które badały opinię w tygodniu przedwyborczym, były podane linki do miejsca i terminu publikacji. Uważam, że każdy obserwator powinien móc samodzielnie ocenić te źródła. Kto, gdzie, ile.

Po drugie, cieszyłbym się, aby firmy, które czują się na siłach rywalizować, wcześniej umówiły się publicznie, że w tygodniu przedwyborczym wykonają swój sondaż-wizytówkę z jawną i dostępną dla wszystkich metryczką.

Po trzecie, jestem mocno zdziwiony, że o tych atrakcyjnych wynikach i rachunkach nie wspomniały ani słowem żadne media. Nos w sos, nogi w pierogi. To nie jest porządne dziennikarstwo. To jest lekceważenie obywateli-wyborców.

Po czwarte, nijak nie wyjaśniono przyczyn, dla których tak bardzo pomylił się tym razem wykonawca sondażu exit poll. W stosunku do wyników PKW różnica między PiS a KE mogła wynosić, niechby, 1-2 punkty procentowe, ale SIEDEM???

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Niejasności została wyłączona

Prezydent Donald Tusk

[Imieniny pięknych i młodych Jolant – 15 czerwca]

Przypuszczam (nie ja jeden), że jesienne wybory parlamentarne 2019 wygra – dość wyraziście – Prawo i Sprawiedliwość. Ale mam nadzieję, że nie zdobędzie większości konstytucyjnej.

Bez względu na rozmiary tego zwycięstwa uważam, że dla mojej Ojczyzny będzie w sumie lepiej, jeśli nowym polskim prezydentem na lata 2020-2024 zostanie pan Donald Tusk. W każdym razie będę na niego głosował.

Jaka taka polityczna równowaga wydaje mi się korzystniejsza niż totalna dominacja jednego ugrupowania.

Stanisław Remuszko

pjes: ewentualnych komentatorów uprzejmie i żarliwie (od „żar” – na Ursynowie w tej chwili jest 40 stopni Celsjusza) zapraszam pod remuszko@gmail.com, +22 641-7190, 504-830-131

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Prezydent Donald Tusk została wyłączona

Mój Czerwiec 1989

[03.06.2019]
Im dłużej żyję, tym bardziej zmieniam pogląd na to, co działo się i stało się w Polsce, w Europie i na świecie w roku 1989.
Powiem to dziś, bo dziś zmarł Maciek Parowski, i w smutku boję się, że nie zdążę rzec tego, do czego na starość doszedłem.
Otóż uważam – pomijając inne sprawy, aspekty i osoby – że naszymi patriotycznymi narodowymi bohaterami w latach osiemdziesiątych byli także Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak. Jako Polacy, mieliśmy wielkie szczęście, że to oni – nie kto inny – decydowali w tym historycznym czasie, czy przystąpić do rozmów z narodem, czy wynegocjować układ Okrągłego Stołu, czy podpisać umowę i czy później jej dotrzymać.
„Socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości” – zadeklarował wcześniej czterogwiazdkowy generał armii Wojciech Jaruzelski, ale on też z czasem też zmienił zdanie. Ja, który 13 grudnia 1981 szczerze i głęboko nienawidziłem Jaruzelskiego – w dzisiejszą XXX rocznicę 4 czerwca 1989 z przekonaniem stwierdzam, że jak niepodległości będę bronił Okrągłego Stołu i jego następstw. Pierwszy raz w dziejach moja Ojczyzna zmieniła ustrój bez przelania jednej kropli krwi.
Głównym architektem i realizatorem tych przemian był inny generał, trzygwiazdkowy Czesław Kiszczak. W latach dziewięćdziesiątych miałem okazję go poznać (aniński szpital), potem prywatnie odwiedzać i rozmawiać. Kwintesencja znajduje się na stronach 313-324 trzeciej edycji „Gazeta Wyborcza. Początki i okolice” (jedynego do dziś w katalogu Biblioteki Narodowej książkowego omówienia narodzin imperium Agory).
Podam link do tekstu z mojej internetowej strony:
http://remuszko.pl/De_mortuis/
I zacytuję fragment:
…Po trzecie, w drugiej połowie lat osiemdziesiątych z inicjatywy i pod przewodnictwem generała Kiszczaka podjęto rozmaite działania (m. in. zwolnienie wszystkich więźniów politycznych we wrześniu 1986), które naprzód doprowadziły do nieformalnych rozmów z przedstawicielami opozycji i Kościoła (1987 i 1988), a później do historycznego Okrągłego Stołu. Dzięki tym rozmowom i temu porozumieniu, 4 czerwca 1989 nastąpiło pierwsze w obozie komunistycznym częściowe przekazanie władzy narodowi. Skutki tego kroku nie dały długo na siebie czekać: wkrótce w Polsce powstał bezpartyjny rząd, kilka miesięcy potem runął mur berliński, Orłu Białemu przywrócono koronę, zmieniono nazwę państwa i wybraliśmy sobie Wałęsę na prezydenta, a w następnym roku stało się absolutnie niemożliwe: rozpadł się Związek Radziecki…

Stanisław Remuszko, remuszko@gmail.com, +22 641-7190, 504-830-131

pjes: [CBOS na 4 czerwca 2019]
Ponad cztery piąte Polaków (81%) uważa, że w 1989 roku warto było zmieniać ustrój, przy czym przeważają zdecydowanie o tym przekonani.
Oceny społecznych skutków transformacji są lepsze niż kiedykolwiek wcześniej. Obecnie 68% badanych twierdzi, że zmiany, jakie zaszły w Polsce od roku 1989, przyniosły ludziom więcej korzyści niż strat, a jedynie 5% uważa, iż transformacja przyniosła ludziom w Polsce więcej strat niż korzyści.
Więcej w komunikacie.

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Mój Czerwiec 1989 została wyłączona

Wyniki sondaży

Przedstawiam wyniki eurosondaży z ostatniego przedwyborczego tygodnia, spisane z różnych portali (Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Wirtualna Polska, Super Express, TVN, Newsweek, TVP Info). Stan na 24.05.19, 11:30.

W kolejności alfabetycznej, w zaokrągleniu do pełnych procent:

ARIADNA
PiS – 33, KE – 30, Wiosna – 10, Kukis – 8, Konfederacja – 3, Lewica Razem – 3, Inne – 1, jeszcze nie wiem (nie mam zdania) – 12

CBOS [15:00]
PiS – 43, KE – 28, Kukis – 6, Wiosna – 5, Konfederacja – 3, Lewica Razem – 1, JNW – 13, odmowa odpowiedzi – 1

ESTYMATOR [18:00]
PiS – 39, KE – 38, Wiosna – 8, Konfederacja – 6, Kukis – 6, Lewica Razem – 3, Inne – 1

IBRIS
PiS – 39, KE – 35, Wiosna – 6, Konfederacja – 6, Kukis – 5, JNW – 9

IBSP
KE – 43, PiS – 36, Konfederacja – 7, Wiosna – 7, Kukis – 5, Lewica Razem – 2

KANTAR
PiS – 36, KE – 34, Wiosna – 8, Konfederacja – 6, Kukis – 4, Lewica Razem – 3, Inne – 1, JNW – 2, odmowa odpowiedzi – 6

POLLSTER
KE – 37, PiS – 35, Wiosna – 10, Kukis – 7, Konfederacja – 6, Lewica Razem – 4, Inne – 1

INTERIA (ciekawostka wieczorna), 120 000 internautów
KE – 39, PiS – 34, Konfederacja – 15, Wiosna – 6, Kukis – 4, Lewica Razem – 1, JNW – 2

Kontakt: Stanisław Remuszko, remuszko @ gmail.com, +22 641-7190, 504-830-131

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Wyniki sondaży została wyłączona