www.remuszko.pl

Urodzinowy prezent!

12 lutego 2007. Na właśnie rozpoczęty LX rok życia dostałem dziś od Czytelników zupełnie fantastyczny prezent. Otóż bystrzy internauci powiadomili mnie, że od dwóch miesięcy "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice" zajmuje PIERWSZE MIEJSCE na liście bestsellerów sławnej i prestiżowej warszawskiej księgarni im. Bolesława Prusa!!!

Wiedziałem, że książka "idzie", ale żeby aż tak? Poprosiłem o linki i oto one (każdy może sobie sprawdzić):
www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=8952
www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=9149

Wprost wierzyć się nie chce, ale w grudniu 2006 na Krakowskim Przedmieściu niejaki Stanisław Remuszko ze swoją małą czerwoną książeczką zdystansował kolejno - klękajcie, narody! - amerykańskiego dziennikarza Thomasa Friedmana z "New York Timesa" (zdobywca Pulitzera!) z jego słynną opowieścią "Świat jest płaski. Krótka historia XXI wieku" (Rebis), niezapomnianego księdza-poetę Jana Twardowskiego ("Autobiografia", Wydawnictwo Literackie), wielkiego Ryszarda Kapuścińskiego ("Ten inny", Znak), bratniego Rafała Ziemkiewicza ("Michnikowszczyzna. Zapis choroby", Red Horse), by nie wspomnieć już o takich hitach, jak profesora Andrzeja Paczkowskiego "Wojna polsko-jaruzelska" (Prószyński i S-ka), "Lawina i kamienie. Pisarze wobec komunizmu" dziennikarek Anny Bikont i Joanny Szczęsnej (Prószyński i S-ka), albo i samego Leszka Kołakowskiego "O co pytają wielcy filozofowie" (Znak).

Nie inaczej w styczniu 2007. Książczyna Remuszki wyprzedziła po kolei "Niesamowitą Słowiańszczyznę" profesor Marii Janion (Wydawnictwo Literackie), "Michnikowszczyznę" Rafała Ziemkiewicza i "Historię polityczną Polski 1989-2005" docenta Antoniego Dudka (Arcana), a także "Tropem SB - jak czytać teczki" Romana Graczyka (Znak) czy nawet przebojowe "Pachnidło. Historię pewnego mordercy" Suskinda (Bertelsmann). O, wciórności...

Taka lista bestsellerów patrzy na prawdziwy cud, bo przecież wszystkie bez wyjątku największe media prywatne i publiczne zgodnie i solidarnie odmówiły (konferencja prasowa) poinformowania czytającego społeczeństwa o ukazaniu się tej książki. Książki, dodajmy, dotychczas całkowicie przemilczanej i od lat nieobecnej na księgarskim rynku. Wciąż chroniąc Agorę i Michnika (lub ze strachu przed nimi), jednolite kamienne milczenie wobec tej groźnej książki zaprezentowały - w grudniu 2006 i w styczniu 2007! - ramię w ramię: "Polityka" i "Nasz Dziennik", "Trybuna" i "Gazeta Polska", Radio Maryja i Polska Agencja Prasowa, a także Telewizja Trwam i "Rzeczpospolita". Tymczasem ich właśni czytelnicy, telewidzowie i radiosłuchacze sprawili im tak strasznego psikusa...

Za ten spontaniczny i jakże wymowny sprzeciw moich Rodaków wobec medialnej cenzury - najpiękniejszy urodzinowy prezent jaki mógłbym sobie wyobrazić - z głębi serca i z wielkim szacunkiem dziękuję :-)))

Stanisław Remuszko

P.S. 3 marca 2007. Właśnie dowiedziałem się, że cud trwa!

Przy prawie stu sprzedanych egzemplarzach, w lutym 2007 mój tomik w tym samym rankingu zajmuje wprawdzie trzecią lokatę, ale za "Świadectwem" kard. Stanisława Dziwisza oraz "Księżmi wobec bezpieki" ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego,  o których to książkach wszystkie media i przydrożne bilboardy donoszą reklamowo, opiniotwórczo oraz informacyjnie przez 24 godziny na dobę od kilku miesięcy. Ponieważ wokół "Gazety Wyborczej. Początków i okolic" nadal trwa solidarne milczenie, i to nie tylko ze strony mediów wyżej wymienionych, lecz wszystkich bez wyjątku czołowych mediów publicznych i prywatnych, z lewicy i z prawicy - czuję się w prawie uważać tę trzecią lokatę za zdecydowanie pierwszą.

Podaję - dla Państwa orientacji - że miejsca 4-10 w lutowym rankingu zajęły (ale daleko za Remuszką) w kolejności następujące dzieła: "Kościół katolicki w czasach komunistycznej dyktatury" pod redakcją Terleckiego i Szczepaniaka, "Wolność, równość, odmienność" pod redakcją Krzemińskiego, "Historia polityczna Polski 1985-2005" Dudka, "Michnikowszczyzna" Ziemkiewicza, "Podróże z Ryszardem Kapuścińskim" pod redakcją Dudki, "Niesamowita Słowiańszczyzna" Janion oraz "Drżące ciała" Żmijewskiego.

P.P.S. Wielkanoc '2007. To już jest cud do kwadratu!

W wyjątkowo marnym dla księgarzy marcu 2007 "Gazety Wyborczej" sprzedało się ponad pół setki, co w tym samym rankingu uplasowało ją znów na trzeciej pozycji (za "Księżmi wobec bezpieki" ks. Zaleskiego i "Podręcznikiem wojownika światła" Coelho), ale... O wszechobecnej reklamie dzieła księdza Tadeusza już mówiłem, a o "Podręczniku" wiem, że został zakupiony hurtowo jednego dnia przez jedną firmę (nagrody? prezenty?). W tych okolicznościach - przy niezmiennym bojkotowaniu mojej książczyny przez wszystkie bez wyjątku czołowe media - wciąż czuję się moralnym liderem tej bestsellerowej listy.

I od razu informuję o książkach z miejsc 4-10: "Historia idei" (wybór tekstów - praca zbiorowa), "Bolszewicy i bolszewizm" (Jan Parandowski), "Ryszard Kapuściński: Nie ogarniam świata" (Witold Bereś, Krzysztof Brunetko), "Wieszanie" (Jarosław M. Rymkiewicz), "Niesamowita słowiańszczyzna" (Maria Janion), "Świadectwo" (kard. Stanisław Dziwisz) oraz "Raport z weryfikacji WSI"; każdy z tych tytułów "poszedł" w liczbie od trzydziestu kilku do dwudziestu kilku egzemplarzy.

P.P.P.S. 8 maja - Dzień Zwycięstwa!

W "Prusie" w kwietniu PRZEDE MNĄ jest tylko papież Benedykt XVI ("Jezus z Nazaretu") oraz ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ("Księża wobec bezpieki"). ZA MNĄ natomiast (kolejno): R. Kapuściński "Rwący nurt historii", R. Stobiecki ("Historiografia PRL"), P.Berman ("Terror i liberalizm"), M.Foucault "Słowa i rzeczy", K.Tracki ("Ostatni kanclerz litewski"), R.Kapuściński ("Busz po polsku") oraz V.Woolf ("Chwile wolności").

W mediach nadal brak choćby najmniejszej wzmianki o istnieniu książki...

Wszystkim internautom bardzo dziękuję i bardzo proszę o przekazanie tych niezwykłych wieści dalej. Wspólnie dołóżmy cenzurze!